środa, 14 września 2016

ARTYSTYCZNY ŻOLIBORZ


Moi znajomi, którzy dosyć dawno nie odwiedzali Żoliborza, kilka dni temu, jadąc ulicą Powązkowską, na odcinku między Elbląską a Tatarską, przeżyli pozytywny szok








ARTYSTYCZNY ŻOLIBORZ


Moi znajomi, którzy dosyć dawno nie odwiedzali Żoliborza, kilka dni temu, jadąc ulicą Powązkowską, na odcinku między Elbląską a Tatarską, przeżyli pozytywny szok













Ostatnio bowiem, w relatywnie krótkim czasie, ta okolica zmieniła się nie do poznania. Jeszcze nie tak dawno były to najbardziej zaniedbane rejony dzielnicy. Między cmentarzami rozciagały się tereny porośnięte chaszczami aż do linii kolejowej, bliżej ulicy zabudowane brzydkimi magazynami, hurtowniami, otoczone szarym betonowym murem lub drucianą siatką. Gdzieniegdzie zauważyć można było pojedyncze, stare i zaniedbane domy dawnej wioski.

Gdy sięgnięmy do historii tych miejsc, nie znajdziemy tu nic nadzwyczajnego. Jeszcze w I połowie XVIII wieku, tereny te nie należały nawet do Warszawy. W rejonie ulicy Elbląskiej płynęła rzeka Rudawka, nad którą ulokowała się wieś Mostki, sąsiadując z wsiami Wola i Powązki. Jednak słynne Powązki Czartoryskich, po których dziś nie pozostał żaden ślad, znajdowały się bardziej na zachód, w okolicy obecnej trasy przelotowej i osiedla Rudawka.

Charakter okolicy zaczął zmieniać się wraz z powstaniem w 1790 roku pierwszego Cmentarza Powązkowskiego i w 1876 roku obwodowej linii kolejowej. W 1929 nad ulicą Powązkowską pojawił się wiadukt drogowy, istniejący do dziś. Przy linii kolejowej ulokawały się magazyny przeładunkowe. Na początku XX wieku powstało tzw. Powązkowskie Pole Wojenne, teren ćwiczeń, koszar i magazynów wojskowych carskiej armii. Po odzyskaniu niepodległości tereny przejęło Wojsko Polskie i ich południową, wolską stronę zajmuje do dziś, no ale dosyć o odległej historii.
Kilka lat temu rejon ten zaczął zmieniać swoje oblicze. Stare budynki magazynowe wyburzono, a wzdłuż ulicy Powązkowskiej pojawiły się ogrodzenia z wizualizacjami powstającego osiedla. Teraz to osiedle możemy oglądać już w realu.

Żoliborz Artystyczny swą koncepcją wpisał się w tradycje zabudowy Żoliborza. Można powiedzieć, że jest w pewien sposób kontynuacją ciągu przedwojennych osiedli: Żoliborza Oficerskiego, Dziennikarskiego, Urzędniczego i Spółdzielczego.

Autorami projektu osiedla są architekci Maciej Mąka i Radosław Sojka, działający w ramach własnej pracowni. Inwestuje tu Dom Development,  deweloper ostatnio dość mocno zauważalny na rynku warszawskiej mieszkaniówki.

Żoliborz Artystyczny, jedno z największych osiedli budowanych przez Dom Development, powstaje na obszarze 10 ha i pomieści łącznie 1700 mieszkań. Cała inwestycja to 13 budynków, które rozmieszczone zostaną w ośmiu koloniach.

Twórcy osiedla wpadli na świetny pomysł. Na patronów tej przestrzeni wybrali artystów, którzy związani byli z Żoliborzem, w tej dzielnicy mieszkali i tworzyli. Znajdziemy tu zatem Plac Czesława Niemena, ulicę Kaliny Jędrusik, ulicę Stanisława Dygata, Pasaż Janusza Morgensterna. Koloniom mieszkalnym patronują Jerzy Kawalerowicz, Jerzy Ficowski, Barbara Zbrożyna, Zofia Nasierowska, Monika i Edward Piwowarscy, Jerzy Mierzejewski, Hilary Krzysztofiak. W koloniach zaprojektowano też murale upamiętniające ich patronów. Powstały już grafiki  poświęcone Ficowskiemu, Krzysztofiakowi, Mierzejewskiemu oraz Monice Piwowarskiej. Do końca roku powstaną także rzeźby poświęcone Stanisławowi Dygatowi, Kalinie Jędrusik oraz Edwardowi Piwowarskiemu.

Pierwszy mural z zaplanowanych zaprojektował Piotr Młodożeniec . Mural nawiązuje do wiersza Jerzego Ficowskiego pt. „Moje Niedoszłe Podróże”.
Ścienny portret Hilarego Krzysztofiaka to dzieło malarki Olgi Wolniak, pełniącej nadzór artystyczny nad osiedlem. Rzeźbę przedstawiającą Kalinę Jędrusik zaprojektował Maurycy Gomulicki, znany z instalacji na Kępie Potockiej czy węgorza vis a vis Cytadeli.
Układ nowopowstających ulic komponuje się z projektem Osi Rydygiera, która  zaczyna się od Cytadeli, biegnie wzdłuż alei Wojska Polskiego, placu Grunwaldzkiego i  nowej, przedłużonej ulicy Rydygiera (wkrótce powstanie) i kończy się przy placu Czesława Niemena, w centrum Żoliborz Artystycznego, dominantą w postaci siedmiopiętrowego budynku w kształcie odwróconej piramidy i sąsiadującej z nim rozległej fontanny, w której odbija swoje kształty.

Z miejsca, w którym mieszkamy, lubimy mieć blisko do pracy, przedszkola, szkoły, do sklepów, do autobusu czy tramwaju. Na Żoliborzu Artystycznym nie trzeba czekać, aż powstanie infrastruktura ułatwiająca funkcjonowanie. W bliższej lub dalszej okolicy jest już prawie wszystko: komunikacja miejska, szkoła (wkrótce powstanie przy ul. Anny German), przedszkola (powstaje na ul. Rydygiera i Anny German), kawiarnie, strefy odpoczynku, sklepy lokalne i duże Centrum Handlowe Arkadia .
Ważne są także proporcje przestrzenne. To osiedle na miarę człowieka. Poza jednym, wspomnianą odwróconą piramidą,  budynki nie przekraczają  wysokości pięciu pięter.
Osiedle ciekawie prezentuje się też przy bliższym poznaniu. Hale i korytarze wewnątrz budynków  zaprojektowano przestrzennie i z wyczuciem estetyki.
Dzięki dużym przeszkleniom oraz znacznym odległościom między niskimi budynkami, wszystkie mieszkania są jasne i dobrze doświetlone. To nowa jakość na warszawskim rynku budowy osiedli mieszkaniowych, gdzie przez ostatnich kilkanaście lat przestrzeń wykorzystywano tak intensywnie, że sąsiedzi niemal mogli zaglądać sobie przez okna do garnków.

Nie brakuje też terenów zielonych, nie tylko spacerowych, ale także rekreacyjnych: parki - najbliższy to park przy WIML, dalej Fort Bema, park na Sadach Żoliborskich, Park Olszyna i Park Kaskada. W planach jest lokalny duży osiedlowy park, który będzie zamykać teren od południa.
Serdecznie zapraszamy do odwiedzenia tego nietypowego osiedla. 

autor:
Mateusz Durlik

wtorek, 13 września 2016

W 2 GODZINY Z ŻOLIBORZA. KAZIMIERZ DOLNY NAD WISŁĄ



Kazimierz Dolny albo już znasz, albo słyszałeś o nim od znajomych. W pierwszym przypadku przypominamy, że to magiczne miejsce wciąż czeka na Twój powrót, w drugim - zapraszamy do lektury krótkiego wprowadzenia w kazimierskie klimaty.





MIĘDZY PIERWSZĄ A DZIEWIĄTĄ KOLONIĄ



A jest także jedenasta, trzynasta... Nietypowe jak na Warszawę nazwy osiedli, bardziej pasowałyby w Paryżu.











JOGA JAKO STYL ŻYCIA



Żyjąc w mieście, w Warszawie, często narzekamy na samopoczucie; boli nas ciało, czujemy niepokój, brakuje nam kontaktu ze sobą i innymi ludźmi.









SMACZNIE PO SĄSIEDZKU - OCENIAMY ŻOLIBORSKIE RESTAURACJE


Nasz nowy cykl „Żoliborz od kuchni” zaczynamy przekornie od wizyty w sąsiedniej dzielnicy. Ktoś mógłby to nazwać zdradą, brakiem lokalnego patriotyzmu, ale warto było zgrzeszyć odwiedzając Bielany, będące zresztą w latach 1951-1994 częścią Żoliborza, i odkryć to miejsce. Restauracja Abażur, dawniej Salon Kulinarny (po rewolucjach Magdy Gessler), mieści się na ul. Raduńskiej, w willowej części Bielan, nieopodal Parku Harcerskiej Poczty Polowej i Parku Stawy Kellera. 



WYWIAD Z BURMISTRZEM ŻOLIBORZA - PANEM KRZYSZTOFEM BUGLĄ


Żoliborz Południowy wciąż się rozwija. Jesteśmy bardzo ciekawi, w którą stronę zmierzają zmiany i co nas czeka w najbliższych latach. 
Wywiad Izabeli Rychter.













FIKOŁKI – NOWA SALA ZABAW DLA DZIECI W ARKADII




W drugiej połowie sierpnia oferta Arkadii wzbogaciła się o Fikołki – nową przestrzeń z mnóstwem atrakcji dla najmłodszych. Sala zabaw działa na powierzchni blisko 1200 mkw. Głównym wyróżnikiem tej oryginalnie zaaranżowanej przestrzeni jest ścianka wspinaczkowa z aż 12 torami.






KONCERTOWE 12. URODZINY ARKADII W ROZSZERZONEJ RZECZYWISTOŚCI





Od 5 do 9 października Arkadia hucznie świętować będzie swoje 12. Urodziny. Główny dzień obchodów przypadnie na sobotę 8 października, kiedy to odbędą się muzyczne warsztaty dla dzieci i młodzieży, a cały dzień atrakcji zwieńczy spektakularny pokaz fajerwerków.








poniedziałek, 12 września 2016

SPROSTOWANIE DO ARTYKUŁU

W wydaniu wakacyjnym, w artykule "Ciasno na Żoliborzu Południowym", pojawiły się pewne nieścisłości, które pragniemy skorygować.


czwartek, 4 sierpnia 2016

PARK KASKADA Z CYKLU: W ZIELONE GRAMY



Zaprojektowany i oddany do użytku w 1951 roku na Marymoncie park był ogromnym, 7-hektarowym założeniem, obejmującym rejon rzeczki Rudawki.


SUSHI DLA ZAPRACOWANYCH – ZDROWA ALTERNATYWA DLA FAST FOODU



Pracownicy biurowi nie odżywiają się najlepiej. Wciąż bardzo popularne jest zamawianie na obiad fast foodów w rodzaju pizzy czy burgerów. Na szczęście coraz wyraźniejsze są także zdrowe tendencje żywieniowe. Jednym z ulubionych lunchów osób pracujących w biurowcach jest sushi.